Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Sanoku

2022.11.23

Powstają ciekawe wiersze o sanockim „Sokole”

           DO

PRZYJACIÓŁ SOKOŁÓW

NA 100. IECIE ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI POLSKI

Z daleka, znad morza, kłaniamy się Wam ja i Gdynia,

Wraz z morskim wiatrem, ślemy do Was serdeczne pozdrowienia,

Wasza baza w Sanoku, w najpiękniejszym budynku w mieście,

Ważne jest to, że działacie, trwacie i jesteście.

Kiedy powstawało, na wzór Lwowa, to sanockie Gniazdo Sokoli,

Cała Polska od 100 lat była w ciężkiej zaborców niewoli,

Polskie dzieci z mlekiem matki uczyły się gniewu nie miłości,

Cały Naród Polski marzył tylko o niepodległości, o wolności.

Pod pozorem fiz-kultury ruch zjednoczył się w Galicji,

Sokolego gniazd rozwoju, wolnościowej propozycji,

Na tę szansę czekał Naród, wreszcie przyszło co zamarzył,

Do Sokolich Gniazd ciągnęli ludzie młodzi, również starzy.

Tak powstała jedność myśli, również działań, nie do wiary,

Z czasem Austria, zaborczym, pozwoliła na sztandary,

Sztandar taki to rzecz święta, do sztandaru ciągną ludzie,

W walce, w boju, w pracy, także i w codziennym zwykłym trudzie.

W historycznej karuzeli, powojennej bolszewickiej nienawiści,

Pogrzebali znów „Sokoła”, wymazali - „wolność nigdy się nie ziści"

Lecz zaświtał nam poranek bez prusaków i bez ruskich,

Wolność w Polsce zajaśniała i nie słychać już „czastuszki".

Do Sztandaru, do „Sokoła", znów przybiegli ludzie dzielni,

Dać świadectwo, że wciąż trwamy i jesteśmy niepodzielni,

Gdy się młodzież garnie do nas, starym aż kraśnieją lice,

Pod Sztandarem się zbierają dziś, Sokoli, Sokolice.

By świadectwo dać powszechne, bądźcie dzisiaj wszyscy z nami,

Bo za Polską, za Ojczyzną dziś stoimy drużynami,

Niepodległość nam przyświeca, od zaborców też swoboda,

Wolność Polski w naszym sercu, zawsze żywa, zawsze młoda.

 
   

           Dh Zbigniew Koziarz

       Gdynia, 17.10.2018 r.