Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Sanoku

 

Autorzy opracowań
Bronisław Kielar
Tadeusz Miękisz
Paweł Sebastiański
Marcin Smoter

Korekta tekstu i redakcja
Aleksandra Haudek

Fotografia na okładce
Paweł Sebastiański

DTP
Macie] Haudek

ISBN
978-83-939031-1-5

 

Wydawca

Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Sanoku,
ul. Mickiewicza 13, 38-500 Sanok,

z Zarządem w składzie:

Bronisław Kielar – prezes,

Paweł Sebastiański – wiceprezes,
Andrzej Chrobak – sekretarz,
Jerzy Skoczyński – skarbnik,

Zdzisław Skrzypczyk – naczelnik szkolenia sokolego,
Tomasz Święch – z-ca naczelnika szkolenia sokolego,
Tadeusz Nabywaniec – członek.

Druk
Drukarnia TOTEM, Inowrocław
Printed in Poland

Spis treści

6 Od wydawcy

        Tadeusz Miękisz

9 Zarys historii Tow. Gimnastycznego „Sokół” w Sanoku w 50-tą rocznicę jego istnienia

9 Przed 50-ciu laty

11 W latach postępującej organizacji i rozwoju (1890-1909)

13 U progu niepodległości (1909-1918)

16 W Odrodzonej Polsce. W okresie reorganizacji i nowego życia (1918-1929)

20 Ostatnie dziesięciolecie (1929-1939)

22 Źródła i literatura

        Paweł Sebastiański

23 Powstanie Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Sanoku i jego struktura organizacyjna

25 Członkowie „Sokoła”

33 Działalność sportowa

38 Działalność patriotyczna

43 Działalność kulturalna

53 Majątek sokoli

56 Bibliografia

        Paweł Sebastiański

64 Kronika

        Marcin Smoter

105 Próby reaktywacji Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Sanoku w latach 1945-1949

        Bronisław Kielar

113 Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Sanoku w latach 2000-2014

113 Próba wznowienia działalności sanockiego „Sokoła” w 2000 r.

114 Reaktywowanie TG „Sokół” w Sanoku w 2004 r.

119 Działalność statutowa TG „Sokół” w Sanoku w latach 2005-2014

132 Historia rzeźby sokoła usytuowanej na budynku TG „Sokół” w Sanoku

134 Sztandar 1901-2014

138 Remonty

139 Zarządy po reaktywowaniu „Sokoła” 11 lipca 2004 r.

140 Podziękowanie dla współpracowników

        Paweł Sebastiański, Bronisław Kielar

141 Wykazy członków Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Sanoku

 

        Wybór fotografii Bronisław Kielar

161 Sanocki „Sokół” w obiektywie

        Od wydawcy

Oddajemy w Państwa ręce książkę jubileuszową, w której staraliśmy się zawrzeć historię Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Sanoku od momentu jego utworzenia w roku 1889 do roku 2014. Okazją do wspomnień i pewnego podsumowania stała się przypadająca w tym roku rocznica 12S-lecia istnienia Towarzystwa. A było to istnienie niełatwe i nieciągłe, na którym swoje piętno – tak jak na naszej Ojczyźnie – wycisnęła historia minionego wieku. Równocześnie opowieść o „Sokole” to opowieść o kilku pokoleniach sanoczan, którzy w jego ramach starali się działać dla dobra lokalnej społeczności. Książka ta jest więc również próbą ocalenia od zapomnienia ich pracy i osobowości.

Pomimo przeciwności, „Sokół” odrodził się na nowo, a jego członkowie piszą już nową kartę swej historii, niezmiennie krzewiąc dawne ideały. Pozostaje im życzyć powodzenia i zapału w dalszej pracy.

Książka została podzielona na siedem części, oto, co Czytelnicy w nich znajdą:

Część pierwsza zawiera wznowienie „Zarysu historii Towarzystwa… ” pióra profesora sanockiego gimnazjum Tadeusza Miękisza. Opracowanie zostało napisane w 1939 roku ze świadomością o nadchodzącej wojnie, w 50-tą rocznicę utworzenia sanockiego gniazda. Jest to obszerny materiał przedstawiający historię „Sokoła” od jego początków, dlatego stanowi dla druhów reaktywowanego Towarzystwa bardzo cenne źródło, do którego często sięgają. To jedyne tak dokładne opracowanie na podstawie opowiadań żyjących ówcześnie członków „Sokoła” i z wykorzystaniem materiałów źródłowych.

Bronisław Kielar, prezes „Sokoła” przepisał tekst opracowania i zwrócił się do prof. Stanisława Miękisza – syna autora – z prośbą o pozwolenie na umieszczenie opracowania ojca w niniejszej książce. Zgodę tę uzyskał, za co serdecznie dziękuje w imieniu Towarzystwa.

Zawarty w publikacji T. Miękisza spis członków „Sokoła” z 1939 r. został przesunięty do rozdziału, gdzie prezentowane są historyczne listy członków w różnych latach.

Część druga to obszerne opracowanie autorstwa Pawła Sebastiańskiego, które również dotyczy okresu od 1889 do 1939 r. Jednak autor zrealizował temat w innym ujęciu, skupiając się na ukazaniu działalności Towarzystwa, a więc na takich dziedzinach jak: działalność sportowa, patriotyczna i kulturalna, przedstawił również sposób gospodarowania majątkiem.

Część trzecia to opracowana specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa przez Pawła Sebastiańskiego kronika, w której znajdują się przedruki z doniesień korespondentów „Sokoła” i sprawozdań prasowych z lat 1889-1939. W poszczególnych artykułach znaleźć można ciekawe informacje z tamtych lat o różnych imprezach, zdarzeniach i osobach związanych z „Sokołem”.
Dla przejrzystości opracowania zdecydowano się nadać tytuły informacjom, które pierwotnie ich nie posiadały.

Część czwarta – artykuł Marcina Smotera, który ukazał się w X Roczniku Sanockim. Opowiada o próbie reaktywacji sanockiego „Sokoła” po II wojnie światowej. Miejska Rada Narodowa w Sanoku już 14 grudnia 1945 r. uchwaliła oddanie budynku „Sokołowi”. Władysław Fastnacht z innymi druhami 13 stycznia 1946 r. zorganizowali pierwsze po wojnie Walne Zgromadzenie. Niebawem okazało się jednak. że zasłużona dla Polski organizacja patriotyczna nie może istnieć w PRL. 6 marca 1946 r. władze odmówiły rejestracji Towarzystwa, a ostateczną czynnością, która definitywnie zlikwidowała TG „Sokół” w Sanoku, było protokolarne przekazanie jego ruchomości i nieruchomości na rzecz Gminy Miasta Sanoka przez powołanego na likwidatora mecenasa dra Tadeusza Trendotę, 23 listopada 1949 r.

Część piąta – opracowanie prezesa TG „Sokół” Bronisława Kielara prezentujące czasy współczesne. Autor w zwięzłej formie starał się opisać historię działań, które doprowadziły do reaktywowania przedwojennego Towarzystwa. Wznowienie działalności i odzyskanie zagrabionych z rażącym naruszeniem prawa nieruchomości w praktyce okazało się operacją bardzo czasochłonną (2000-2014) i trudną pod względem administracyjnoprawnym. Podkreślić jednak należy, że w pierwszym okresie tej batalii „Sokoli” doświadczyli dużej życzliwość władz centralnych, a w szczególności Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji oraz Prokuratora Generalnego. Jak się okazało, na taką sarną życzliwość nie mogli już liczyć ze strony „najbliższych” – burmistrza Sanoka i popierającej go części Rady Miasta.

W czasie, gdy w Polsce przy przychylności społeczeństwa odradzały się gniazda sokole, było ich już kilkadziesiąt, sanoccy działacze na własnym terenie natrafili na niewyobrażalne trudności. Mimo wszystko udało się reaktywować Towarzystwo i po wielu latach starań odzyskać nieruchomości. Obecnie „Sokół” znacząco działa na sanockim gruncie: organizuje spotkania, zawody sportowe, konkursy itp., jednak nadal spotyka się z niechęcią, a nawet wrogością władz.
Rekompensują mu to liczne gesty życzliwości i wsparcia ze strony mieszkańców Sanoka, którzy wiedzą, co znaczyło słowo „Sokół” przed II wojną światową. Najżyczliwsze i najbardziej chętne do działania są dzieci i młodzież – potrafią docenić fakt, że działalność „Sokoła” nakierowana jest głównie na nich. Jak mawia prezes Towarzystwa, Bronisław Kielar: „W nich nasza nadzieja”.

Część szóstą stanowią listy członków TG od założenia do czasów obecnych, opracowane przez Pawła Sebastiańskiego i Bronisława Kielara.

Część siódma to część fotograficzna, w której zebrano bardzo cenne dla „Sokoła” fotografie. One również ilustrują historię sanockiej organizacji.
 

Zdjęcia pochodzą z różnych źródeł: z Muzeum Historycznego w Sanoku, TG „Sokół” w Sanoku (wykonawcy zdjęć: Janusz Kaszycki, Bronisław Kielar, Tomasz Kielar, Zbigniew Koziarz, Stefan Musielak, Tadeusz Nabywaniec, Karol Prajzner, Paweł Sebastiański, Witold Sebastyański), PTG „Sokół” w Rymanowie oraz ze zbiorów prywatnych – Marii Czerepaniak, Anny Kindlarskiej-Dalskiej, Bożeny Rząsy, Borysa Łapiszczaka, Bronisława Kielara, Pawła Kruszelnickiego, Pawła Sebastiańskiego, Andrzeja Szczepkowskiego, Edwarda Zająca. Wszystkim serdecznie dziękujemy.

 

 

 

 

ŚPIEWNIK SOKOLI

wydany z okazji

125-lecia Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Sanoku
na podstawie Śpiewnika napisanego odręcznie
przez Stanisława Budweila w 1905 r.

dla użytku członków kółka śpiewackiego
„Sokoła” w Sanoku

Słowo wstępne i korekta muzyczna – Stefan Olbert

Skład komputerowy nut – Marcin Stachowicz

Korekta tekstu i redakcja – Aleksandra Haudek

 

Zdjęcia na okładce (budynek „Sokoła” – dla nas symbol walki o niepodległość Polski i trwałość sokolich ideałów oraz „Sokół zrywający kajdany niewoli") – Bronisław Klelar

DTP – Maciej Haudek

ISBN 978-83-939031-0-8

 

Wydawca: Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Sanoku,
ul. Mickiewicza 13, 38-500 Sanok,

z Zarządem w składzie:

Bronisław Kielar – prezes,

Paweł Sebastianski – wiceprezes,
Andrzej Chrobak – sekretarz,
Jerzy Skoczyński – skarbnik,

Zdzisław Skrzypczyk – naczelnik szkolenia sokolego,
Tomasz Święch – z-ca naczelnika szkolenia sokolego,
Tadeusz Nabywaniec – członek.

Druk: Drukarnia TOTEM w Inowrocławiu

Printed in Poland

Od wydawcy

W Państwa ręce oddajemy unikatowe wydawnictwo – opracowany na nowo, opatrzony fachowym wstępem Stefana Alberta „Śpiewnik sokoli”.

Czym jest ów śpiewnik i dlaczego jest to tak niezwykłe wydawnictwo? Autorem rękopisu jest sanocki chórmistrz, Stanisław Budweil, który około 1905 r. opracował 67 pieśni na chór, wykazując się niemałym kunsztem w swojej profesji. Ten rękopis jest szczególnie cenną pamiątką dla dzisiejszych kontynuatorów sokolej idei, bo „kółko śpiewackie” Budweila działało przy przedwojennym Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”. Jego członkowie mogli w nim kształcić swe talenty muzyczne i pielęgnować polską tradycję. Ale śpiewnik to nie tylko ślad po działalności jednej organizacji.

Przeglądając jego strony, przenosimy się do Sanoka sprzed ponad 100 lat, galicyjskiego miasta w granicach Austro-Węgier; niejako możemy odczuć atmosferę tamtych ciekawych czasów.
Ludzie spełniali swe powszednie obowiązki, rozwijało się miasto, ale ponad tą mieszczańsko-wiejską codziennością było coś jeszcze – świadomość niespokojnych czasów, oczekiwanie na tę iskrę, która rozsadzi po kongresową Europę i poprowadzi Polaków ku niepodległości.

Pozostawało czekać i sposobić się, na przykład działając w szeregach Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” czy Drużyn Bartoszowych. Również we wszelkich przejawach działalności kulturalnej i oświatowej tamtego okresu – a wiele ich w Sanoku – akcentowano polskie tradycje i historię. Sprzyjały temu obchody ważnych rocznic, świąt, koncerty, spotkania towarzyskie. Nie mogło zabraknąć na nich oprawy muzycznej, a tę tworzyły zespoły muzyczne i kółka śpiewacze. Zwykłym spotkaniom, biesiadowaniu także towarzyszyła muzyka – ludzie zbierali się i śpiewali.

 

Stanisław Budweil, prowadząc takie kółko, przygotowując dla niego repertuar, dokonywał wyboru pieśni i kierował się ówczesną modą i gustami sanockich chórzystów. Uważny czytelnik, a zwłaszcza taki, który lubi wracać do polskich pieśni, dostrzeże, jaką niezwykłą wartość ma rękopis sanockiego chórmistrza. Znajdzie w nim to, na co w podręcznikach historii często brakuje miejsca – zapis upodobań ówczesnych mieszkańców i atmosfery tamtych czasów.
 

Spomiędzy stron wyłania się obraz ludzi, który mówi wiele o ich uczuciowości, dowcipie i zauroczeniu sielskością, o żywym etosie żołnierza, o wierze i patriotyzmie. Wrażliwy czytelnik odszyfruje z niego uczucia i tęsknoty, może dostrzeże, że i jemu są one bliskie.

 

Opracowując „Śpiewnik sokoli”, staraliśmy się w jak najmniejszym stopniu ingerować w rękopis, stąd czytelnik może być zaskoczony różnicami w tekstach znanych powszechnie pieśni. Uznaliśmy jednak, że wartością samą w sobie jest właśnie „wersja sanocka”, inna niż powszechnie znana. Do oryginału wprowadziliśmy jedynie drobne zmiany pisowni, aby ułatwić percepcję tekstu. Zachowaliśmy również niezwykłą numerację Budweila (widoczną przy pieśniach 56a i 57 a), gdyż nie wiemy, czy był to jakiś zamysł autora, czy po prostu przeoczenie.

Abstrahując od tego, co zostało tu już powiedziane, pragniemy podkreślić, że „Śpiewnik sokoli” jest też po prostu śpiewnikiem, po który nawet po 100 latach warto sięgnąć. Taką też mamy nadzieję.

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powstania niniejszego wydania.

Podziękowania przekazujemy: Stefanowi Olbertowi za słowo wstępne i korektę muzyczną, Marcinowi Stachowiczowi za skład komputerowy nut, Aleksandrze i Maciejowi Haudkom za korektę i skład, Borysowi Łapiszczakowi za ocalenie oryginału, Muzeum Historycznemu w Sanoku za udostępnienie zdjęć.

 

Alfabetyczny spis utworów

  1. A-a! – kołysanka – Z. Noskowski
  2. Boże coś Polskę – harm. – Jan Gall
  3. Boże Ojcze – J. Gall
  4. Chór strzelców – K. M. Weber
  5. Cicha noc – E. Stoiber
  6. Czas do boju czas
  7. Czy to panna, czy mężatka – J. Gall
  8. Gondoliera – S. Bursa
  9. Hej harda dziewczyno! – E. Walter
  10. Hejze! ino! fijołeczku leśny – J. Gall
  11. Hoho! Dziewczyno harda! – Dregert
  12. Hymn do Boga – J. Gall
  13. Hymn do nocy – L. Van Beethoven
  14. Ideały – J. Gall
  15. Jadą wozy – J. Gall
  16. Jaś i Kasia – J. Gall
  17. Jubilate – K. Kiezulf
  18. Kalina – J. Gall
  19. Kaśka była latawica – J. Gall
  20. Kozak – Moniuszko – Gall
  21. Krakowiak – P. Maszyński
  22. Kujawiak – Z. Noskowski
  23. Kukułka mały ptak – J. Gall
  24. Łza-Witt
  25. Marietta – J. Gall
  26. Moja miła zakrwawiła serce me – J. Gall
  27. Mój ty skrzypku – Wł. Cyrbes
  28. Mówi mi moja mateczka wciąż – J. Gall
  29. Nad kołyską – J. Brahms
  30. Niech ukoi cię – K. Kieruff
  31. Cóżeś się zadumała – J. Gall
  32. Ojoj, joj! -” J. Gall
  33. O świcie – M. Kotarbiński
  34. Od Krakowa jadą – J. Gall
  35. Pieśń wieczorna – Moniuszko
  36. Piosenka żołnierska – J. Gall
  37. Pojmij mię Jasiu – J. Gall
  38. Polonez z XVIII wieku
  39. Psalm za Ojczyznę – E. Grieg
  40. Sen nocy letniej – Wł. Cyrbes
  41. Serenada – A. M. Myrberg
  42. Serenada – C. Altenhofer
  43. Stepy akermańskie – A. Orłowski
  44. Stoi jawor zielony – J. Gall
  45. Stoi Maryś w oknie – J. Gall
  46. Straż nad Wisłą – K. Jarecki
  47. Szturmem bierz – O. Rudolph
  48. Tam w lasku – Wł. Cyrbes
  49. Toast – A. Orłowski (w tempie mazura)
  50. Toast – Z. Noskowski (w tempie poloneza)
  51. Toast (w tempie poloneza)
  52. Tokaj – J. Gall
  53. Trzeci Maj – harm. – J. Gall
  54. Ty ze mnie szydzisz dziewczyno! – J. Gall
  55. Urocza – J. Gall
  56. W karczmie-J. Gall
  57. W krwawem polu – Sieber
  58. Werbownicy – P. Maszyński
  59. Wieniec pieśni polskich – J. Gall
  60. Wlazł kotek na płotek – W. Supiński
  61. Wróżba znachora – Moniuszko – Gall
  62. Z dymem pożarów – harm. – J. Gall
  63. Za jeden krótki szczęścia dzień – J. Gall
  64. Zamknij Kaśka – J. Gall
  65. Zbudź się – G. Baldamus
  66. Zielona lipa i jawor – S. Budweil
  67. Życzenie – Chopin – Gall

 

 

Sanok, 6 czerwca 2014 r.

ŚPIEWNIK SOKOLI

Unikalne i niezwykłe wydawnictwo

Wykład: Andrzej Smolik

Prezentacja multimedialna: Krzysztof Banach

I.

Różnorodne formy wychowania muzycznego odgrywały szczególną rolę w dążeniach niepodległościowych Polaków w XIX w. Szczególnie po upadku powstania styczniowego zaczęły coraz bardziej rozwijać się różne formy stowarzyszeń społecznych, wśród nich związane z propagowaniem pieśni – towarzystwa muzyczne, szkoły muzyczne uczące również gry na instrumentach – miały one znaczący wpływ na zachowanie tożsamości kulturowej narodu.

Jednym z prekursorów takich właśnie działań w Sanoku na przełomie wieków był Stanisław Budweil, który studiował na Uniwersytecie Jana Kazimierza oraz w Konserwatorium Lwowskim. Jego mistrzem był Jan Karol Gall, wybitny kompozytor muzyki chóralnej, wokalnej i pieśni, m. in. tak znanych jak Piosenka żołnierska, Marsz Żuawów z powstania styczniowego, Od Krakowa jadą.

 

II.

Stanisław Budweil, urzędnik sanockiej skarbówki, członek zespołu instrumentalnego Gamba, postanowił napisać „Śpiewnik”, wykorzystując swoje nabyte we Lwowie praktyczne umiejętności; był on pomocą do pracy z zespołem. Śpiewnik ten pozostał w rękopisie, aktualne władze Towarzystwa Gimnastycznego Sokół znalazły się w jego posiadaniu. Prezes Sanockiego Towarzystwa „Sokół” – Bronisław Kielar – podjął rok temu kroki w celu wydania tego śpiewnika, co pozwoli ocalić od zapomnienia ten niezwykły dokument ówczesnych czasów.

 

III.

Powstały ok. 1904-1905 r. „Sanocki śpiewnik sokoli” – jest oryginalnym układem pieśni chóralnych w stylu a cappella, utrzymanych w estetyce niemieckiego Liedertafelstil przełomu XIX i XX w. Pieśni przeznaczone były dla chóru amatorskiego, to znaczy dla „wszystkich członków kółka śpiewackiego”, działającego w gnieździe Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Sanoku. Zawiera on przepisane ręcznie przez dyrygenta chóru Stanisława Budweila utwory chóralne, np. J. K. Galla. Kompozycje pochodzą z repertuaru znanych i koncertujących we wszystkich zaborach Lwowskich chórów Lutnia-Macierz i Echo-Macierz oraz ulotnych druków muzycznych i małych zbiorów zawierających od kilku do kilkunastu pieśni, wydawanych we Lwowie i Krakowie.

 

IV.

Tematyka wybranych przez niego utworów wokalnych jest różnorodna. Można tu więc znaleźć pieśni patriotyczne, na przykład opracowane przez Galla – hymn „Boże coś Polskę”, mazurek „Trzeci Maj”, antyfonę „Z dymem pożarów” czy do muzyki Edwarda Griega „Psalm za Ojczyznę”. Sporą grupę stanowią pieśni miłosne (romantyczne), wśród których również nie brak kompozycji chórmistrza ze Lwowa – „Ty ze mnie szydzisz, dziewczyno”, „ Czy to panna, czy mężatka?”, a do samego twórcy zbioru Stanisława Budweila należy „Zielona lipa i jawor”, Żołnierskie pieśni w „Śpiewniku” reprezentują takie kompozycje, jak „Wieniec pieśni polskich”, a wśród nich „Marsz żuawów” oraz „Piosenka żołnierska” – obie J. K. Galla, „Czas do boju, czas” i „Straż nad Wisłą” – K. Jareckiego, „W krwawym polu” – Siebera oraz toasty: w tempie poloneza „Toast” Z. Noskowskiego i Toast w tempie mazura A. Orłowskiego.

Nie mogło również w sanockim zbiorze zabraknąć pieśni biesiadnych – dla przykładu Galla „Tokaj” i „W karczmie” – czy okazjonalnych, takich jak „Wlazł kotek na płotek” W. Supińskiego, Chór strzelców K. M. Webera czy „Nad kołyską” J. Brahmsa. Sporą grupę stanowią również pieśni ludowe – „Krakowiak” P. Maszyńskiego, „Od Krakowa jadą” i „Hejże ino! Fijołeczku leśny” – obie Galla, „Kujawiak” Z. Noskowskiego – oraz zwyczajowych: „Pieśń wieczorna” Moniuszki. Nie brak też serenad: („Serenada” A. M. Myrberga) oraz hymnów: „Hymn do Boga” J. K. Galla i „Hymn do nocy” L. van Beethovena.

 

V.

Kompozytorzy pieśni chóralnych, które znalazły się w śpiewniku wykorzystywali zarówno teksty poezji amatorskiej rodzimej, jak i wielkich poetów: Heinricha Heinego, Williama Szekspira, Michaiła Lermontowa, Wiktora Hugo i polskich: Adama Mickiewicza, Adama Asnyka, Marii Konopnickiej, Jerzego Żuławskiego.

Kompozycje muzyczne Jana K. Galla i jemu współczesnych wywodzą się z tradycji polskiej pieśni romantycznej XIX w., dla której twórczość Chopina i Moniuszki była niejako rdzeniem. Spełniały one oczekiwania publiczności, dla której kontakt z polskością w muzyce był sprawą najważniejszą. Z recenzji zamieszczonych w czasopismach muzycznych Lwowa dowiadujemy się, że niesłychanie ważne było zamieszczenie w repertuarze każdego chóru, oprócz nowych utworów, opracowania chóralnego pieśni Chopina i Moniuszki. W ten sposób wykonawcy i słuchacze mogli okazać przywiązanie do tego, co swojskie i piękne. Jest to na pewno jeden z powodów, dla których również w „Śpiewniku” sanockiego koła śpiewaczego znalazły się oryginalne opracowania Galla na chór mieszany pieśni solowej Chopina „Życzenie” i ballady Moniuszki; w ten sposób wyrażano przekonania patriotyczne. Nie brak też utworów tak wielkich muzyków jak, J. Brahms, L. v Beethoven, C. M. Weber – są one pomostem z kulturą europejską społeczeństwa polskiego.

 

VI.

Kim byli członkowie chóru gniazda „Sokoła” w Sanoku?
Rekrutowali się oni z różnych prominentnych kręgów inteligencji, przedstawicieli rzemiosła, kupców, młodzieży gimnazjalnej, „panien z dobrych domów”. Dla członków koła śpiewaczego piękne śpiewanie i wyśpiewanie się w chórze było czymś niezwykle ważnym kulturowo i społecznie. Śpiewano nie tylko z potrzeby serca, ale także dlatego, że tak nakazywała tradycja romantyczna i moda, tak zostały historycznie ukształtowane potrzeby kulturalne.

 

VII. Podsumowanie

– unikalność i niezwykłość „Śpiewnika” polega na tym, że:

– jest pięknie odrestaurowanym dokumentem epoki z wiernie zachowanymi pieśniami – zarówno tekstami muzycznymi, jak i słowami,

– mówi bardzo dużo o modzie, gustach, upodobaniach, uczuciach, o życiowym etosie żołnierza, o życiu codziennym mieszkańców Sanoka i Galicji, atmosferze tamtych ciekawych i trudnych czasów,

– zawiera bardzo atrakcyjny repertuar, o wielkich walorach artystycznych,

– jest świadectwem ogromnego patriotyzmu, dążeń niepodległościowych i rosnącej świadomości narodowej Polaków, mimo tylu lat niewoli,

ponadczasowość – po 110 latach warto po niego sięgnąć – powinni z niego korzystać dyrygenci chórów, zespołów wokalnych, a także miłośnicy pięknego śpiewu.

Dlatego też warto bardzo podziękować Prezesowi Towarzystwa Gimnastycznego Sokół – Bronisławowi Kielarowi – za ten pięknie wydany „Śpiewnik”, podobnie jak wszystkim, którzy przyczynili się do jego powstania – Borys Łapiszczak – za ocalenie oryginału, Stefan Olbert – za piękne i fachowe słowo wstępne i korektę muzyczną, Marcin Stachowicz – skład komputerowy tekstów nutowych, Aleksandra i Maciej Haudek – korekta i skład, Muzeum Historyczne – udostępnienie zdjęć archiwalnych.

Dla przybliżenia atmosfery Śpiewnika usłyszymy 4 pieśni w wykonaniu duetu akordeonowo-wokalnego Eweliny Wronowskiej i Michała Matuszewskiego:

  1. Stoi jawor zielony (Gall)
  2. Za jeden krótki szczęścia dzień (Gall)
  3. Toast (Orłowski)
  4. Życzenie (Chopin)

Serdecznie dziękujemy prof. Andrzejaowi Smolikowi za powyższy wykład, a także za wzruszający występ akordeonistów: Eweliny Wronowskiej, Michała Matuszewskiego i Rafała Pałackiego, na naszej uroczystości.

 

Bronisław Kielar

 

 

 

 

Literatura:

  1. Przewodnik gimnastyczny – Organ towarzystwa gimnastycznego „SOKÓŁ” we LWOWIE – Lwów 1881,
  2. Praca zbiorowa – KSIĘGA PAMIĄTKOWA KU UCZCZENIU DWUDZIESTEJ PIĄTEJ ROCZNICY ZAŁOŻENIA TOWARZYSTWA GIMNASTYCZNEGO „SOKÓŁ” WE LWOWIE – Lwów 1892,
  3. PAMIĘTNIK V. ZLOTU SOKOLSTWA POLSKIEGO W KRAKOWIE W DNIACH 14-16 LIPCA 1910 – Związkowa Drukarnia we Lwowie, ul. Lindego L.4. – 1911 r. (REPRINT – red. wyd. Konrad Firlej),
  4. Tadeusz Miękisz – „ZARYS HISTORII TOW. GIMNASTYCZNEGO „SOKÓŁ” W SANOKU W 50-tą ROCZNICĘ JEGO ISTNIENIA” – Sanok 1939,
  5. Praca zbiorowa pod redakcją Feliksa Kiryka – Sanok Dzieje miasta – Kraków 1995 Wydawnictwo i Drukarnia SECESJA,
  6. SKAUT – Lwów 1912,
  7. Przegląd Sokoli nr 13 – Kraków 2003,
  8. Praca zbiorowa – Rocznik Sanocki VIII – Sanok 2001,
  9. SYMPOZJUM NAUKOWE – Kraków, 4 czerwca 2015 roku – 120 lat Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Krakowie,
  10. Praca zbiorowa – 100-lecie V Ogólnopolskiego Zlotu Sokołów w Krakowie – Zlotu Grunwaldzkiego – 100-lecie odsłonięcia pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie 1910-2010 – Kraków 2010 – Rada Odrodzonych TG „Sokół” w Polsce, PTG „Sokół” w Krakowie,
  11. Wkład Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w rozwój kultury fizycznej na ziemiach polskich w 120-lecie powstania Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Rzeszowie (1886-2007) – pod redakcją Stanisława Zaborniaka i Marcina Obodyńskiego – Rzeszów 2008,
  12. Szkice z działalności Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” (1867-2006) pod redakcją Stanisława Zaborniaka i Pawła Króla – Rzeszów 2010.

 

Materiały uzyskane z następujących instytucji:

– Muzeum Historycznego w Sanoku,

– Biblioteki Miejskiej w Sanoku,

– Sądu Rejonowego w Sanoku – V Wydział Ksiąg Wieczystych,

– Archiwum Państwowego w Sanoku

– Archiwum Państwowego w Rzeszowie,

oraz osób prywatnych.

 

1881_przewodnik_gimn_._400

 

1903_przew_gimn_400

 

25_lecie_sok._we_lwowie1_400

 

25_lecie_sok._we_lwowie2_400

 

25_lecie_sok._we_lwowie3_400

 

25_lecie_sok._we_lwowie4_400

 

25_lecie_sok._we_lwowie5

 

50_lecie_sok_sanok1

 

50_lecie_sok_sanok2

 

50_lecie_sok_sanok3_400

 

1912_skaut_400