Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Sanoku

 

1933_sololi_na_pl.s.jana_400

 
 
 
Patronem gniazd sokolich w Polsce został
5 czerwca 1898 r. Tadeusz Kościuszko.
 
Rocznicę zgonu Tadeusza Kościuszki –
15 października – odtąd uroczyście obchodzono.
 
Tadeusz Kościuszko, 1746–1817, generał wojsk amerykańskich i polskich, wódz powstania kościuszkowskiego 1794; uczestnik wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych 1776–83, odznaczył się zwłaszcza przy oblężeniu Saratogi; w powstaniu Najwyższy Naczelnik Sił Zbrojnych Narodowych, zwyciężył pod Racławicami; po klęsce pod Maciejowicami więziony w Petersburgu, następnie na emigracji w Paryżu i Szwajcarii. Zmarł w Solurze (Szwajcaria); zwłoki jego spoczywają na Wawelu.
 
 
 
Sanok
 
Pomnik (dłuta lwowskiego artysty Juliana Markowskiego - podstument projektował inż Wilhelm Szomek z Sanoka) bohatera narodowego Tadeusza Kościuszki, patrona „Sokoła”, z inicjatywy dra Karola Zaleskiego wybudowano na pl. Św. Jana, dzięki staraniom specjalnie do tego powołanego komitetu budowy. Pomnik odsłonięto 28 września 1902 r. z udziałem burmistrza Aitala Witoszyńskiego, przy uświetnieniu występami członków „Sokoła” tej uroczystości. Pomnik został zniszczony przez okupanta niemieckiego w czasie II wojny światowej (kwiecień 1941 r.).
 
W 1962 r. w innym już miejscu, przy ul. Tadeusza Kościuszki wybudowano nowy pomnik Tadeusza Kościuszki (autorów rzeźbiarzy: Józefa Marka i Józefa Wajdy), pod którym przy okazji świąt patriotyczno-narodowych 3 Maja i 11 Listopada, społeczeństwo sanockie i powiatu sanockiego składa wieńce i wiązanki kwiatów jako wyraz wdzięczności wszystkim, którzy przyczynili się do odzyskania i utrzymania niepodległości przez Polskę.
Bronisław Kielar

 

 

Patron Sokolstwa

Przewalają się lata całe, niosąc ze sobą zmiany we wszystkich dziedzinach życia. Jeden dzień staje się niepodobny do drugiego, zdaje się wszystko ulega modzie, wszystko się przeinacza – a przecież w tym odwiecznym zmiennym świecie pozostają jakieś wartości trwałe, pozostaje coś, co wzorem stać się może dla lat następnych. Temi niezmiennemi wartościami są czyny i przymioty mężów, duchów opatrznościowych Narodu, którzy mimo swej śmierci żyją wiecznie w wspomnieniach, żyją przez naśladownictwo ich działalności. Mężowie tacy stają się patronami żyjących zrzeszeń, stają się duchowymi kierownikami działań w dobie dzisiejszej.

Do mężów takich, jakimi się szczyci nasza przeszłość należy między innymi Tadeusz Kościuszko, do organizacji, która obrała Naczelnika Narodu za patrona, należy Sokolstwo.

Niejednokrotnie jednak nasuwa się nam pytanie dlaczego właśnie Kościuszko, a nie kto inny stał się patronem tej wielkiej organizacji. Wszak miało Sokolstwo do wyboru mądrych królów, którzy budowali Polskę, wyciągając ją z nicości; miało zwycięskich wodzów, gromiących hordy nieprzyjaciół i zasłaniając ojczyste sadyby przed najazdem; miało prawodawców i poetów, a pozostało przy postaci wodza w sukmanie.

Główny motyw tego postanowienia tkwi w samym kierunku prac sokolich, odznaczających się cechą twórczą i ciągłością. Tworzyć nie niszczyć oto pierwsze zadanie Sokolstwa – tworzył też Kościuszko zbrojny czyn w Polsce, tworzył ponad czyn coś więcej, bo obywatela, nakładając na wieśniaka obowiązek obrony Polski. To wskazanie Patrona Sokolstwa jest też zasadniczym przykładem prac sokolich a to: urobienie pełnego i świadomego obywatela. Zatem pierwszy powód chociaż nie jedyny.

Pozostaje jeszcze drugi, polegający na ciągłość prac w związku z tradycją, na nawiązywaniu nici z przeszłością. Kościuszko zasłużył się może najwięcej przez to, że testament Rzeczypospolitej wolnej przekazał naszym pokoleniem, że wskazał jak prace Ojców, niedokończone przez rozbiory Polski, należy uskutecznić, by Naród żył ciągle, by nie zabrakło ani jednego ogniwa na drodze przeznaczeń całego Narodu.

Testamentem wolnej Polski, testamentem potężnym była Konstytucja 3-Maja, rozbiorcy chcieli ją jednak ukryć przed oczyma spadkobierców; chcieli sami te wzniosłe i szlachetne myśli dać ludom jako dar własny, jako ich dobrodziejstwo. I rzeczywiście stało się tak, że wolność konstytucyjną otrzymały ludy dopiero z rąk zaborców przez krew i szereg rewolucyj, przez czyny pamiętnego roku, zwanego wiosną ludów. To są fakty, a jednak one nie mogą się stosować do narodu polskiego. Nie może nam nikt powiedzieć, że myśmy otrzymali Konstytucję dopiero od Austrji i Niemiec, gdyż Naród polski miał swą ustawę grubo wcześniej, gdyż uchwalił ją już w XVIII wieku, gdy inne narody nie marzyły nawet o tem. Prawda, uchwała była lecz między uchwałą, a wprowadzeniem jej w czyn zachodzi różnica i oto mówią nam, że wprawdzie mieliśmy Konstytucję ale tylko papierową, tylko jako uchwałę, nigdy nie zrealizowaną. Tym właśnie twierdzeniom przeczy działalność Kościuszki. Kiedy bowiem nie dozwoliła zarówno Targowica jak następnie i państwa rozbiorcze na wprowadzenie w życie donośnej uchwały – Kościuszko w czasie sprawowania swej władzy Naczelnika realizuje ją bodaj w części i w ten sposób zaznacza, że uchwała majowa nie stała się papierową. On zatem nawiązał pracę twórców Konstytucji z pracą pokoleń następnych, On uratował Konstytucję od papierowego losu.

 

Sokolstwo nawiązało swoją działalność również do przeszłości: powstałe z posiewu walki w 1863 r. przyjęło właściwie dawne sztandary, zatknięte przez Kościuszkę i oddało je armji własnej, armji polskiej – wiedzie zaś dalej pracę nad urobieniem obywatela w myśl wskazań 3-Maja, w myśl przykładu swego Patrona, bo rozumie, że proces ten, proces pełnego obywatela jeszcze nie jest skończony. Zostało to nadal programem sokolim na dziś, zostało jako spuścizna i testament Wodza w sukmanie.

Oto powody dlaczego właśnie Tadeusz Kościuszko został naszym Patronem.

Marian Wolańczyk

Przewodnik Gimnastyczny 1930 r. Nr 10